Na początku nieśmiały, ale Dżokej pokaże, że umie kochać!

Dżokej został znaleziony blisko stajni, dlatego zostało mu nadane takie imię. W skrócie? Śliczny, grzeczny, niewymagający długich spacerów. Wciąż niewidzialny… Przez wiek? Dżokej ma 9 lat. Może przez to, że nie przymila się od razu do każdego? Potrzebuje czasu, żeby zaufać. Czy to źle?

Na początku Dżokej jest nieufny. Nie wiemy, co go spotkało zanim do nas trafił. Może stracił tego ukochanego człowieka, może ktoś go zgubił specjalnie i dlatego taki jest? Nigdy się nie dowiemy. Przy pierwszym kontakcie nie jest wylewny. Nie ma w nim agresji, ale też nie widać po nim tej radości z poznania nowego człowieka, jak w wielu innych psach. Wolontariusze jednak przyznają, że kiedy psiak kogoś już pozna, kiedy go widzi kolejny raz, staje się innym psem! Merda ogonem, wystawia łepek do głaskania, widać, że brakuje mu tego kontaktu.

Dżokejowi zaczyna się zaćma… To na pewno nie ułatwia mu życia w schronisku, ani w wypatrywaniu nowego domu… Codziennie do oczu wkrapiane są krople, ale wiadomo, że zaćmy się nie zatrzyma. Psiak tego nie lubi, ale jesteśmy przekonani, że gdyby był we własnym domu, gdyby nabrał zaufania do swojego człowieka, na pewno z czasem przekonałby się, że nikt nie chce mu zrobić krzywdy, a krople to nie jest nic strasznego. Da się, ale bez domu to trudne…

Na pewno z czasem oczy Dżokeja przestaną widzieć zupełnie. Poradzi sobie na pewno. Nawet zupełnie niewidome psy po trafieniu w nowe miejsce z czasem się uczą nowej “mapy”, a co dopiero zwierzak, który trafi tam, kiedy jeszcze widział!

Przyjdź do schroniska, poznaj Dżokeja, daj mu szansę! Ma już 9 lat, nie potrzebuje długich i wyczerpujących spacerów, nie potrzebuje dużego posłania, nie jest dużym psem. Pokaż mu, że może Ci zaufać, że będzie przy Tobie bezpieczny. Odwdzięczy się najlepiej jak umie.

Prócz zaćmy, psiak ma też małe problemy ze skórą. Nie są to żadne zaraźliwe sprawy, po prostu jego organizm ma problem z doprowadzeniem jej do dobrego stanu po dawnych chorobach. Dostaje odpowiednie suplementy, ale schronisko to nie dom, tutaj czasami goi się wolniej, jak u Dżokeja właśnie.

Nie bój się kosztów, Dżokej jest w akcji SMS, a to oznacza, że po adopcji przyszły właściciel otrzyma pomoc finansową w leczeniu dżokejowych dolegliwości. Schronisko zapewnia także pomoc w kupnie wyprawki, sfinansuje pierwszą poradę behawiorysty, jeśli będzie taka potrzeba oraz pierwszą kąpiel w psim spa.

Ma zapewnione jedzenie na: 0 dni
Promuj tego zwierzaka w internecie:

Używamy plików cookies (ciasteczek)Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że zgadzasz się na umieszczenie ich w Twoim urządzeniu końcowym.

Dowiedz się więcej o ciasteczkach


Nie pokazuj więcej